Napromieniowani
 
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
 
Strony: [1]   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: blade żeberka...  (Przeczytany 862 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
bejkerek87
Administrator
zakochany w forum
*****

ile piszemy 20
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 482


It's Me


« : Wrzesień 21, 2010, 15:25:52 »

Obiektyw zbliżony  na mnie,
kaloryfer to blade żeberka na ostrej diecie.
Nie dokarmiać! Jabłka Cezanne'a wystarczy
ręka na brodzie już nie rozmyślam tylko pozuję.
Martwa naturalnie, szczególnie w tym wystroju.
Jednak jestem spokojniejsza niż kiedyś, zachowuję się jak Dostojewska dama pije kolejną kawę i myślę o sensie dzisiejszego świata. Dokąd oni tak biegną?  Czemu oni nie popatrzą na miłość, szczęście, przyrodę, bo tak, chyba  naprawdę  wygląda świat! W ogóle spontanicznie się zachowuję np. noga na nogę, i nie przejmuję się życiem, tylko po prostu żyję. Nie zastanawiam się dokąd pędzi ten komercyjny i materialistyczny światek? Ta machina wszechświata, po co? .
Tak jak zmrożone i silne  światło  dnia wrzucam
szybki kęs życia.
 Biegnę dalej w otchłań  ludzkich serc, bo to bardzo szlachetna dziedzina w życiu.
« Ostatnia zmiana: Wrzesień 21, 2010, 19:34:20 wysłane przez bejkerek87 » Zapisane

Adulka
Strony: [1]   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do:  

Strona wygenerowana w 0.02 sekund z 20 zapytaniami.

Polityka cookies
Darmowe Fora | Darmowe Forum

madex night-life piecfrakcji elita-mam nawijka